WE DWOJE JEST RAŹNIEJ

 W zgiełku codzienności i obowiązkach przy dzieciach często się mijamy w ciagu dnia. Żeby rodzina dobrze funcjonowała dobrze być zorganizowanym przez cały tydzień. Każdy z nas ma swoje obowiązki jak i przyjemności, czy czas dla siebie. Czasu tylko we dwoje jest jak na lekarstwo, a wiadomo, że razem to zawsze raźniej. Dobrze mieć z kim dzielić szczęscie jak i smutki. Dziś kilka propozycji jak fajnie razem można wykorzystać wspólny czas.

Pierwsza myśl jaka się nasuwa, to kino, spacer, romantyczna kolacja  tak tradycyjnie i tendencyjnie. Można również inaczej.

WSPÓLNE GOTOWANIE

Jak to się mówi, przez : „żołądek do serca”.  Większość z nas lubi dobrze i smacznie zjeść. W zależności kto z Was w domu gotuje, Razem może być całkiem uszykować wspólny posiłek może być całkiem fajnie. Jeden kroi, drugi miesza itp. Danie może być oczywiście proste i smaczne. Ostanio udało się nam zrobić domową pizzę, mniam palce lizać. Szef kuchni (czytaj ja) był odpowiedzialny za ciasto, a mąż za resztę. Oczywiście może być tylko jeden szef kuchni 🙂 Myślę, że w związkach gdzie głównie gotuje jedna osoba, pozwoli to również szerzej otworzyć oczy partnerowi i docenić wkład pracy w codzienny posiłek.

WSPÓLNY TRENING

Nie ma jak wzajemna motywacja. Czasami uda się nam razem pobiegać. Rzadko, bo rzadko, ale się udaje. W duecie jest po prostu raźniej, a jeżeli do tego jeszcze podczas biegania rozmawiamy, to kilometry lecą nie wiadomo kiedy. Oczywiście zdażyły nam się sytuacje, że mieliśmy biec razem, a jedno z nas ( czytaj mąż) dostało speeda i poleciał do przodu. Też tak bywa!

Nie ograniczajmy się tylko do bieganie, jest masa wspólnych innych sportów : basen, siłowania czy też np. tenis. Dla każdego coś dobrego.

WSPÓLNE MARZENIE

Może marzenie to za DUŻE słowa. Mam na myśli rzecz którą, zawsze chcieliście zrobić, a nigdy nie było na nią czasu. Wieczne wymówki na jej zrobienie. Nie odkładajcie tego w nieskończoność. Piszę tutaj o np. wyjściu na gokarty, kręgle, strzelnice, może paintaballa, do parku trampolin, parku linowego czy ściankę wspinaczkową. Spełnijcie swoje zachcianki.

KOMPROMIS

Czasami warto w związku pojść na kompromis. Spełnić zachciewajkę parntera. Np.mój mąż uwielbia filmy sacien fiction, za którymi ja nie przepadam. Żeby zrobić mu przyjemność, zamiast kolejny raz wysyłać go do kina z kolegom, pójdę z nim, będzie to dla niego napewno miłe zaskoczenie, niespodzianka, a może mi przypadnie do gustu tej rodzaj gatunku.

NIESPODZIANKI

Róbcie sobie wzajemnie małe niespodzianki. Piszcie do siebie romantyczne smsy. Napiszcie krótki liścik, który schowajcie w kieszeni partnera. Po kryjomu zorganizujcie opiekę nad dziećmi, i zaproście partnera na randke, może w miejsce pierwszej randki, albo na wspólne piwo, jak kumple, jak za starych dobrych czasów. Odwiedźcie dawno nie widzianych znajomych, czy zaproście ich do siebie. Wyskoczcie na szybki lunch w ciągu dnia. Może kupno rzeczy na której partnerowi szkoda wydac kasy, ale bardzo chciałby to mieć. Kiedy ostatni raz patrzyliście na gwiazdy, tak beztrosko, na dachu przykryci ciepłym kocem…? Pomysłów jest mnóstwo. Małe rzeczy, a cieszą wzajemnie.  Nie ma to jak kochać i czuć się kochanym.  Dzień staje się od razu piekniejszy!

Nie ważne co zrobicie, ważne żebyście się szanowali i wzjamnie się wspierali!!!! Jeżeli jesteście razem, to był kiedyś jakiś powód, który was połączył. Może warto to sobie przypomnieć. Na pewno nie warto tracić czasu na kłótnie czy głupoty, bo życie jest zbyt krótkie i kruche na takie sprawy. Dbajcie o siebie nawzajem.