RÓŻNICA WIEKU MIĘDZY RODZEŃSTWEM

Czy istnieje złoty środek na idealną różnicę wieku między rodzeństwem? Jedni preferują małą różnicę wieku, inni większą, a pozostali chcą mieć tylko jedno dziecko. Nie napiszę jaka różnica wieku między rodzeństwem jest najlepsza dla Ciebie.  Mogę Ci napisać, że jestem mamą dwóch chłopców  z 18 miesięczną różnicą wieku. Mogę przedstawić Ci swoje zdanie na ten temat i nie będę lukrować jak jest cudownie, bo jest czasami cholernie ciężko. Przez całe dnie mam przy sobie dwóch małych szkrabów, jest przy tym masa pracy jak i masa śmiechu.  Nie narzekam, chciałam to mam!

Dwoje dzieci to podwójny obowiązek dla rodziców, bez względu jaka różnica wieku dzieli rodzeństwo. Jak to mówią, małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duży kłopot. Pewnie z większą różnicą wieku, jest inaczej, bo jednak starsze dziecko już nie jest tak uczepione maminy spódnicy, ma swoje „ważne” sprawy, zabawy, przyjaciół. W przypadku maluchów urodzonych rok po roku, sprawa wygląda inaczej. Można by porównać do posiadania bliźniaków. Dwoje to nie jedno, dwójka maluszków to dwa razy trudniej, więcej konfliktów w ciągu dnia do rozwiązania, więcej gimnastyki matki, bo muchy w nosie dzieciaki mają na zmianę. A funkcjonować, przecież jakoś trzeba. Wzajemne stosunki w rodzinie, przy dwójce maluchów w podobnym wieku, zależą też od samych dzieci, ich potrzeb i usposobienia.

Dla kogo mała różnica wieku jest dobra?

Dla samego rodzeństwa. Przy małej różnicy wieku, starsze dziecko nie odczuwa czy nie za bardzo wie o co chodzi z tym rodzeństwem. Najprawdopodobniej jest zbyt małe, nie pamięta, jak było wcześniej. Z reguły w tym wieku dzieci są mniej świadome i mniej zazdrosne o rodzeństwo. Tym samym łatwiej im je przyjąć i zaakceptować. Dodatkowo są bardzo pomocne. Jeżeli nie chcemy żeby dziecko czuło się odtrącone, angażujemy go do czynności przy niemowlaku. Z reguły chętnie przynoszą pieluszkę, czy mokre chusteczki. Lubia bujać w wózeczku. Są opiekuńcze wobec nowego członka rodziny.

Dlaczego zdecydowałam się na drugie dziecko?

Nie chciałam dużej różnicy wieku między dziećmi. Nie wierzyłam, że w drugą ciążę zajdę tak szybko. Z pierwszym dzieckiem staraliśmy się prawie dwa lata. Sądziłam, że podobnie będzie z drugą ciąża. Skoro weszłam w pieluchy i nieprzespane noce, to zrobię to od razu podwójnie, póki są jeszcze chęci. Gdy Starszak miałby już 3 latka i  gdy bym już zapomniała co to niemowlak, ile wymaga opieki, już bym odetchnęła, wróciła do swoich spraw sprzed dzieci, prawdopodobnie z własnej wygodny nie zdecydowałabym się na kolejne potomstwo i Jakub byłby jedynkiem. Z czystego lenistwa i egoizmu. Znam siebie. Dlatego taka decyzja dla mnie, dla nas była słuszna. Albo od razu albo w ogóle.

roznica wieku

 

Czy jest łatwo mieć dwójkę dzieci, w niewielkiej różnicy wieku?

Nie będę ściemniać, że jest kolorowo. Pierwszy okres po porodzie wspominam bardzo dobrze, bo drugi syn był aniołkiem. Dlatego starszy nie był w ogóle zazdrosny, miał nadal mnie blisko siebie. Nie chciałam, żeby w jakikolwiek sposób czuł się odrzucony, więc poświęcalismy mu dużo swojej uwagi.                                                                                                                              Dziś jest już inaczej. Wszystko się zmieniło, młodszy syn nie jest już niemowlakiem, jest coraz bardziej kumaty. Obecnie to zbuntowany dwulatek kontra czterolatek, więc bywają fajne dni, ale są i też ciężkie chwile. Czasami nie jest łatwo. Mimo, iż zdaję sobie sprawę, że ich kłótnie są nieuniknione i należą do normalnego etapu rozwoju a dodatkowo kształtują ich charakter, to mnie irytują. Są dni, że kłócą się non stop, są dni że się nie wtrącam, chowałam się w łazience i czekam, aż rozwiążą problem, coraz lepiej im to wychodzi, uczą się wzajemnego kompromisu. Zdaję sobie jednak sprawę, że rodzeństwo kłóci się między sobą bez względu na różnicę wieku.

Dwoje dzieci to dwoje ludzi o różnych potrzebach i charakterach. U nas z reguły chłopcy mają „humorki” na zmianę ( może to i dobrze). Kiedy jeden przestaje już płakać, drugiemu „coś” się wydarzy i znowu afera na cały dom, gdy jeden idzie szybko spać, drugi nie może zasnąć, jeden ma apetyt i zjada obiad ze smakiem, drugi nie ma w ogóle ochoty. I tak na zmianę 🙂 Równowaga musi być zachowana.

PLUSY:

Razem się bawią

Owszem potrafią się razem świetnie bawić. Słodko na nich zerknąć, jak razem budują, czytają czy koszą trawę. Mają ze sobą bardzo dobry kontakt. Potrafią się ze sobą dogadać, ale często  dochodzi do awantur. Mimo wszystko jeden o drugiego potrafi zadbać. Dostając nawet ciasteczko zaraz pada pytanie, a dla Michała?

Wzajemna troska i wsparcie

Chłopcy toczą bitwy o  zabawki czy też o uwagę rodzica. Zaczynają się  bić. Są to dwa różne charaktery, dwa przeciwieństwa, dosłownie. Więc przy awanturach, muszą się dogadać, dotrzeć. Powoli im to się udaje. Starszy ma przewagę nie tylko wiekową ale i siłową. Mimo wszystko dbają o siebie, jeden  drugiego pilnuje, szczególnie w miejscach nieznanych, jest im łatwiej i raźniej gdy zostają sami np. na noc u babci bo mają siebie na wzajem. Starszy tłumaczy świat młodszemu, imponuje mu swoim umiejętnościami. Młodszy naśladuje, szybko się uczy ale czasami nie nadąża, w końcu to dwa lata różnicy. Potrafią już trzymać sztamę. Takie relacje są dziś jakie będą w przyszłości? Nikt i nic mi nie zagwarantuje, że będą się trzymać razem czy też każdy pójdzie w swoją stronę. Mam jednak nadzieję, że jednak będą się trzymać razem, żeby było im łatwiej i raźniej.

O wiele łatwiej młodszy znosi rozłąkę jak zostawał z nim starszy brat. Wspomniałam również, że potrafią o siebie zadbać, ale nie tylko, jeżeli chodzi o słodycze. Oto jeden epizod z naszego życia:

Jesteśmy w sklepie. Stoję przy ladzie i robiłę zakupy. Chłopcy stoją przy drzwiach sklepu, coraz mocniej pada deszcz , zaczyna grzmieć. Straszak obejmuje młodszego, bo młodszy boi się burzy. Po prostu się nim opiekowuje pod moją nieobecność 🙂

Konflikty

Umieściłam, konflikty w plusach, bo samodzielne ich rozwiązywanie  między rodzeństwem (a ich nie brakuje w ciągu dnia) uczy moje dzieci lepszego działania w sytuacjach stresowych, co przyniesie lepsze korzyści w przyszłości (  mam nadzieję! ).

500+

Na drugie dziecka, bez względu na próg dochodowy pieniądze się należą. Lepiej mieć dwójkę dzieci w niewielkiej rożnicy wieku, to się lepiej kalkuluje, o ile zasiłek wychowawczy nie zostanie zlikwidowany wcześniej przed ukończeniem 18 roku życia  przez starszaka.  Jednak gdy decydowałam się na drugie dziecko, nikt jeszcze o tym w Polsce nie myślał.

 

MINUSY:

Zazdrość

O ile w pierwszym etapie nie było mowy o zazdrości, tak dziś jest mocno widoczna. Oboje są obecnie o siebie zazdrośni. Nie tylko o uwagę rodzica, ale głównie o zabawki. Najlepszym rozwiązaniem jest kupowanie identycznych zabawek. Według moich dzieci wtedy jest uczciwie. Każdy wiek ma swoje prawa. Podejrzewam, że zazdrość w mniejszym czy większym stopniu wystepuje również wśród rodzeństwa z wiekszą różnica.

Ograniczenia

Na dzień dzisiejszy, póki co muszę ograniczyć niektóre czynności np. naukę jazdy na rowerze starszaka czy naukę pływania. Nie jestem za bardzo w stanie sama tego zrobić, gdy nie ma kto zaopiekować się młodszym dzieckiem. Dodatkowo zabawa w różne gry planszowe, również kończy się zabraniem kostki przez młodszego itp. Malowanie, rysowanie mogą robić razem, ale często młodszy szybko się nudzi….. Czekam na taki etap w którym cała nasza czwórka będzie mogła razem zagrać choćby w chińczyka. Myślę, że się doczekam.

Opieka

Nie zawsze dziadkowie są chętni zaopiekować się dwójką naraz. Nie dlatego, że nie chcą, tylko dlatego, że nie dają sobie z nimi rady. Tak samo z nianią. Mimo, iż chętnie chciała zajmować się dwóją chłopców, problemy się pojawiały się przy pójściu na drzemkę. Ale dobra niania, radę da! (pozdrawiamy Marta)

Przedszkole/żłobek

Różnica wieku niewielka, a są w różnych instytucjach. Wiąże się to z dojazdami w dwa różne miejsca. O ile podzielimy się z mężem obowiązkiem jest o niebo łatwiej, ale czasami musi to zrobić po prostu jedno z nas.

Jak jest moim zdaniem najlepsza różnica wieku?

Z perspektywy czasu myślę, że trzy lata jest to dobra różnica wieku. Dlatego, że trzy latek z reguły idzie do przedszkola. Do południa można poświęcić czas młodszemu dziecku, ogarnąć dom, zrobić zakupy itp. Po odebraniu starszaka z przedszkola, poświęcic mu czas na zmianę z partnerem. Wiem, nie zawsze tata jest wcześniej w domu, ale w końcu kiedyś wraca. Zresztą trzy latek potrafi zająć się już sobą, dużo rozumie nie to samo co 1,5 roczniak, któremu trzeba aranżować zabawę, a najlepiej bawić się razem. Wadą, jest przynoszenie chorób z przedszkola do domu. Jednak nie wszystkie dzieci chorują w przedszkolu. . Przy różnicy 3 lat dzieci nadal mają ze sobą dużo wspólnego niż przy większej różnicy, a może być lżej rodzicom przy ich wychowywaniu.  Mimo, iż dobrze wspominam czas gdy pojawił się na świecie drugi syn, bywały ciężkie chwile. Dwójka dzieci przy małej różnicy jest bardzo absorbująca. To dwie małe istotki na etapie : mamo!, mamo” a Ty przez większość dnia jesteś jedna, i nie zawsze możesz się rozdwoić. W tak młodym wieku dziecko nie zawsze to rozumie. Sam początek był łatwy i miły. Niemowlak dużo spał. Karmiony, odkładany, zasypiał sam. Anioł nie dziecko. Rósł i wszystko się powoli zmieniało. Przyszedł okres gdy dzieci spały na zmianę. Jeden wstawał z drzemki, drugi właśnie szedł. Przez cały dzień nie miałam ani minutki dla siebie. Do czasu aż młodszy przeszedł na jedną drzemką, wtedy zaczęli spać razem w tym samym czasie 🙂 Dziś jest o niebo lżej, chłopcy rosną, są coraz bardziej samodzielni, jeden chodzi do przedszkola, drugi od września również po raz pierwszy zostanie przedszkolakiem. Podobno trzy pierwsze lata sa najtrudniejsze z dwójką dzieci rok po roku, więc my mamy już z górki.

Dziś moje chłopaki są kompanami do zabawy i każdego dnia tworzy się między nimi dość mocna i widoczna więź, to nie ma gwarancji, że jako dorośli będą się trzymać razem. Żadna różnica wieku, mała czy duża tego nie zagwarantuje. To już zależy od nas rodziców jak będziemy ich traktować, żeby żaden z nich nie czuł się pokrzywdzony czy faworyzowany oraz od nich samych.

Z dwójką dzieci jest dwa razy trudniej, wszystko mnożymy razy dwa nie tylko obowiązki ale i radość, przytualnie, uśmiech i całuski. Bilans zostaje wyrównany, albo nie jest nadwyżka bezinteresownej miłości.

Czy istnieje najwłaściwsza różnica wieku między rodzeństwem? Dla każdej rodziny ta różnica będzie inna. Dla jednych niewielka dla innych bardziej odległa. Nie ma złotego środka. Każdy z nas sam musi podjąć swoją decyzję.


FB_IMG_1466245234965

Będzie mi bardzo miło jeśli :

  • Zostawisz komentarz. Proszę, napisz swoje zdanie.
  • Polub mój fanpage na FB, będziesz na bieżąco.
  • Jeśli uważasz, że wpis może się komuś przydać, udostępnij, poślij w świat.

 

 

.

 

 

 

 

 

  • anixa

    też myślę, że trzy lata to odpowiedni czas między dziećmi.

    • Przy trzech latach jest już lżej dla rodziców.